środa, 15 maja 2019

Carmilla: Homoseksualizm żerujący na niewinności ⚢

Tytuł: Carmilla
Autor: Joseph Sheridan Le Fanu
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania: 1974 [1872]
Gatunek: horror
Ilość stron: 85
Ocena: 6/10


Choć gatunki takie jak horror czy przygoda mogą być uznawane za posiadające mniejszą wartość literacką niż rosyjskie powieści obyczajowe, to nie można im odmówić innowacyjności, którą wprowadzają zarówno do świata literatury jak i do naszej rzeczywistości. Bo jeżeli wiktoriański autor ma już zawrzeć homoseksualną relację pomiędzy kobietami, to odstawmy na bok subtelności czy eufemizmy i rzućmy się od razu na pospieszne dyszenie oraz wampiryzm (wyprzedzając Drakulę o 26 lat!).




Jest to o:
Od samego początku bawimy się w found footage - czytamy zaoferowane nam akta doktora Hesseliusa, detektywa do spraw paranormalnych, które zawierają zeznanie młodej dziewczyny, Laury. Główna bohaterka rozpoczyna opisem swojego sielankowego, aczkolwiek monotonnego dzieciństwa. Możecie się teraz szybko zapytać, czy podawanie tak szczegółowo krótkiego życiorysu jest nam do szczęścia potrzebne? Nie inaczej! Otóż, gdy bohaterka miała zaledwie 6 lat, w środku nocy do jej sypialni wkradła się bardzo ładna istota. Laura rozpoznała w niej dziewczynkę w podobnym do niej wieku i z pewnym zainteresowaniem wtuliła się w nią. Nagle jednak krzyknęła, gdyż poczuła silne ukłucie w klatce piersiowej. Po wielu latach Laura uznała cały epizod za dziecinne koszmary. Aktualnie, tego lata zaprząta ją coś innego - śmierć jej przyjaciółki, która zmarła nagle na nieznaną chorobę. Dodatkowo, tego samego dnia pędem przejeżdża przez ziemię jej ojca powóz. Tajemnicza dama prosi swojego gospodarza, by zaopiekował się jej chorowitą córką, Carmillą, gdyż ona sama spieszy się, by załatwić sprawy o wadze życia i śmierci. Laura z radością ofiaruje gościowi swoją uwagę, ale jednocześnie zauważa, że dziewczyna przypomina zjawę, która odwiedziła ją tamtej przerażającej nocy.

Zdarzało się nieraz, że po okresach apatii moja osobliwa i piękna towarzyszka ujmowała mą dłoń, ściskając ją przyjaźnie raz po raz; twarz jej nabierała kolorów, wpatrywała się we mnie błyszczącymi, pełnymi tęsknoty oczyma, jej pierś falowała szybkim, urywanym oddechem. Było w tym coś z namiętności kochanka. Onieśmielało mnie to i budziło niechęć, było jednak zniewalające. Wówczas przyciągała mię ku sobie i wodziła gorącymi wargami po mych policzkach, szepcząc niemal ze szlochem: — Jesteś moja, będziesz moja, ty i ja należymy do siebie na wieki. (tłumaczenie Maciej Kozłowski, Wydawnictwo Literackie)

Sądzę, że:
Carmilla to lektura, która potępia homoseksualizm w bardzo przyjemny sposób - przedstawia tę preferencję jako żerującą na niewinności namiętność. Obie bohaterki przedstawione są na zasadzie kontrastu: Laura jest nieświadoma oraz do pewnego stopnia naiwna, Carmillę charakteryzuje za to spontaniczność, arogancja i pożądanie. To co łączy protagonistkę z antagonistką to mniej lub bardziej świadome uczucie oraz osamotnienie.


Autor bardzo zgrabnie korzysta ze schematów powieści gotyckiej. Mamy stary zamek na odludziu, atmosferę grozy i śmierci oraz stare tajemnice wygrzebywane na światło dzienne. Le Fanu zawiera również sporo ciekawych informacji o rasie wampirów: to jak powracają do swojego grobu, czy to że muszą przedstawiać się mianem będącym anagramem ich oryginalnego imienia.

Podoba mi się krótsza forma opowiadania, nie popadające w zbędne iskanie się ze sobą protagonistów, jak to było w Drakuli. Konstrukcja utworu jest solidna - nierozwleczona, a jednocześnie dostatecznie rozbudzająca naszą wyobraźnię, by poczuć odrobinę grozy ze strony niestabilnej i drapieżnej Carmilli. Nawet wtedy, gdy od pierwszych stron dobrze wiemy, co kryje się za jej piękną twarzą.

I jeszcze:
Nie dajcie się zwieść ludziom, którzy twierdzą, że historie o wampirach już się wszystkim przejadły. Trzeba nam po prostu wrócić do korzeni.


Carmilla darmowe visual novel po angielsku:
https://visualgothic.itch.io/carmilla

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz