Wszystko zaczęło się od komiksu umieszczanego na stronie internetowej w 2009 roku przez autora fabuły One Punch-Man'a, ukrywającego się pod pseudonimem ONE. Ogromne zainteresowanie projektem sprawiło, że seria jest obecnie przerysowywana przez utalentowanego ilustratora, Yuuseke Murata. Ale czy manga jest na tyle dobra, aby w nią inwestować?
Studio Madhouse odpowiada twierdząco, dzięki czemu już w jesiennym sezonie będziemy cieszyć się adaptacją anime. Po samym trailerze będę oczekiwać rozmachu, epickości i niezłego pierdolnięcia (najważniejsze, że Genos jest przystojny).
Jednocześnie nasze polskie wydawnictwo JPF ogłosiło wydanie mangi. Pierwszy tom ukaże się 14 grudnia, tak więc niektórzy znają już swój gwiazdkowy prezent (nie ma to jak prenumerata). Czy warto tom umieścić na swojej półce? Przeczytaj. (późniejszy link)
Osobiście wierzę, że zarówno manga jak i anime zarobią sporo i bardzo dobrze. Chcesz wiedzieć dlaczego? Obejrzyj pierwszą stronę.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz